Od dwóch lat współpracuje z moją małżonką w zakresie realizacji fotoreportaży ślubnych.  Początkowo pomagała mi, jako drugi fotograf, aby po dłuższym czasie spróbować swoich sił indywidualnie. Marta ma znakomity zmysł utrwalania chwili, co widać na prezentowanych poniżej fotografiach. Potrafi dostrzec momenty, które umykają nawet mi i wciąż strzela, co raz to nowymi pomysłami na ciekawe kadry. Jej fotografie nierzadko bywają dla mnie inspiracją. Wciąż się rozwija i szlifuje warsztat, co dodatkowo mobilizuje również mnie. Fotografia ślubna w wykonaniu mojej małżonki to czysty fotoreportaż. Stara się być dyskretna, nie narzuca wydarzeń podczas pracy, ale za to doskonale utrwala przebieg wydarzeń. Gorąco zapraszam do oglądania wybranych fotografii z dwóch ostatnich lat.